MIĘDZY SOBĄ

Telewizja i my

Siedzą i jak to się mówi, wyjaśniają między so- ’ bą to, co zaszło. Przez cały czas widzimy ich w „zbliżeniu”. Twarze wypełniają ekran. Oszczęd­ny dialog. Rozmowa toczy się półgłosem. Całe partie rozgrywane są w ogóle bez słów, wówczas zza kadru dobiega nas opowieść bohatera. Jefre- mow niezwykle lapidarnie rysuje sylwetkę swego bohatera. Subtelnie, bez jakiegokolwiek szarżo­wania odsłania nam Tołmaczowa egoistyczny cha­rakter swojej bohaterki.Reżyser tego przedstawienia Margarita Mika- elian opowiadała mi, z jakim trudem udało się jej przekonać pracowników telewizji o słuszności właśnie takiej koncepcji reżyserskiej. 

Dodaj komentarz

Related Posts

Telewizja i my

TELEWIZYJNA TECHNIKA

Telewizyjna technika poszła naprzód. Wi­doczny jest zawodowy kunszt operatorów —por­trecistów: oto na . całym ekranie widzimy 'twarz rzeźbiarza Konienkowa, twarz monumentalną, wzruszającą, niezapomnianą; oto zasłuchana