KLUB SZCZĘŚLIWYCH

Telewizja i my

Do pewnego klubu (wydaje mi się, że program skądś transmitowano) telewizja zaprosiła mło-’ dych ludzi, którzy uważali, iż są.;, szczęśliwi. Pra­wie przez godzinę prowadzący ów program pod­chodzili do zaproszonych gości pytając ich, dla­czego uważają, iż są szczęśliwi. „Jestem szczęśli­wy, bo zdałem egzaminy”, „jestem szczęśliwy, gdyż w pracy wszystko mi się dobrze układa”, „jestem szczęśliwy, bo poznałem Marię” — brzmia­ły odpowiedzi kilkudziesięciu młodych „szczęśliw­ców”, którzy przybyli na spotkanie z telewizją, by doczekawszy się [swej kolejki, złożyć przed kame­rami swoje wyznanie.

Dodaj komentarz

Related Posts

Telewizja i my

TELEWIZYJNA TECHNIKA

Telewizyjna technika poszła naprzód. Wi­doczny jest zawodowy kunszt operatorów —por­trecistów: oto na . całym ekranie widzimy 'twarz rzeźbiarza Konienkowa, twarz monumentalną, wzruszającą, niezapomnianą; oto zasłuchana