Przed nami okres urlopowy. Większość z nas pewnie wyjedzie odpoczywać i korzystać z pięknej pogody. Ale czy naprawdę umiemy odpoczywać? Jak wypoczywać, żeby wrócić do pracy z zapasem sił? Teoria grywalizacji ma w sobie coś, z czego warto skorzystać, aby lepiej wypocząć, a jednocześnie nie rozleniwić się, ale wrócić do pracy z „naładowanymi akumulatorami”. 

 

 

wakacje z grywalizacją

Teoria grywalizacji dostarcza nam wielu informacji na temat działania naszego umysłu. Przemęczony codzienną pracą umysł w trakcie urlopu warto skierować na zupełnie inne tory, zabrać go do innego świata, gdzie nie będzie czasu i miejsca na rozmyślanie o zawodowych obowiązkach – zafundujmy mu urlopowe FLOW!!

Odpowiednie przygotowanie do urlopu

Przede wszystkim- odpoczynek zaczyna się jeszcze przed urlopem. Nie chodzi tutaj o drobiazgowe zaplanowanie podróży, wybór hotelu i biura podroży. Chodzi o nasz stosunek do pracy w ostatnich dniach przed urlopem. Zwykle postępujemy tak, że staramy się wszystko dopiąć na ostatni guzik i pracujemy bardzo intensywnie, jakby firma miała się bez nas zawalić.

Przez takie postępowanie jedziemy na wakacje zmęczeni i sfrustrowani, zanim to napięcie opadnie, mija tydzień i dopiero wtedy zaczynamy odpoczywać. Na własną prośbę marnujemy sobie połowę urlopu.

Aby tego uniknąć, najlepiej postarać się wyciszyć w ostatnich dniach pracy. Nie zaczynać nowych projektów, tylko spokojnie dokończyć już rozpoczęte, nie podejmować żadnych nagłych i histerycznych działań. Przekazać swoje obowiązki innym osobom, zastępującym nas w czasie nieobecności kilka dni wcześniej – nigdy nie zostawiajmy tego na ostatni dzień. Poinformujmy tez wszystkich, z którymi intensywnie współpracujemy o planowanej nieobecności z kilkudniowym wyprzedzeniem i ustawmy autoresponder w skrzynce mailowej.

Kontakt z firmą w trakcie wypoczynku

Kontakt z firmą w trakcie urlopu w zasadzie powinien być zakazany. Oczywiście nie zawsze jest to realne. Wszystko zależy od pełnionej funkcji, czy stanowiska lub po prostu sytuacji w firmie.

Jednak są wyjątki od tej reguły. Jeśli nasza funkcja wymaga stałego kontaktu z firmą, lepiej mieć przy sobie telefon, bo w innym wypadku stres wynikający z braku kontaktu z firmą zepsuje nam urlop jeszcze bardziej, niż sam taki kontakt.  Jeśli wiemy, że po powrocie zastaniemy tysiące nieotwartych maili, które będzie trzeba przejrzeć, lepiej zabierzmy ze sobą laptopa. Ale są pewne warunki. Żeby dobrze wypocząć, narzućmy sobie żelazną dyscyplinę w kontaktach z firmą. Ustalmy na przykład, że dzwonimy do firmy o określonej godzinie (np. codziennie o 10 rano), upewniamy się, że wszystko jest pod kontrolą, a potem wyłączamy telefon; śmieci ze skrzynki usuwamy  np. 2 razy w tygodniu. Absolutnie zakazane jest odpisywanie na maile, które uruchomią lawinę wydarzeń, które będą wymagały naszego zaangażowania- wtedy nici z wypoczynku. Ograniczmy maile do poinformowania, że zajmiemy się sprawą lub skontaktujemy się po powrocie – o ile autoresponder już nie załatwi tego problemu :-)

Zmiana otoczenia i trybu życia

Jedziemy na urlop i jak najbardziej wskazane jest oderwanie się od codziennych spraw firmy.  Im dalej wyjedziemy i im dłużej to będzie trwało, tym skuteczniej odetniemy się od stresu związanego z pracą. Najlepiej nie spędzać urlopu w domu, nawet jeśli mamy wspaniałe ogrodowe warunki. Wsiadając do samolotu, podobno już po starcie z lotniska mamy wrażenie dystansu od codziennych spraw. Podobnie reagujemy w pociągach dalekobieżnych. Dla lepszego oderwania się warto radykalnie zmienić otoczenie. Jeśli np. pracujemy w zatłoczonym mieście, jedźmy nad morze, albo w góry, lub do miasta, ale zdecydowanie różniącego się kulturą lub klimatem. Musimy wyraźnie czuć, że jest inaczej.

Najskuteczniej odpoczniemy zmieniając w czasie wakacji tryb funkcjonowania. Jeśli nasza praca polega na siedzeniu cały dzień za biurkiem, postarajmy się spędzić urlop aktywnie. Jeśli na co dzień pracujemy z ludźmi- wyjedźmy w głuszę, gdzie ich nie spotkamy. Ale przede wszystkim- powinniśmy skupić się na tych czynnościach, które sprawiają nam przyjemność.

Zabawa – czerp z idei grywalizacji !!!

Doskonałym dopełnieniem wypoczynku i sprawcą, że faktycznie odrywamy się od codzienności jest oddanie się zabawie. Ucieczka w zapomnienie i skierowanie umysłu na zupełnie inne tory niż praca sprawia, że odpoczywamy pełniej i głębiej. Pozytywne doznania wywołujące reakcję śmiechu pozwalają na „doładowanie akumulatorów”.  Jest to podstawowa zasada grywalizacji – baw się życiem. Polecamy :-)

Tak jak gry wciągają ludzi do tego stopnia, że zapominają o otaczającym ich świecie, tak Ty w okresie wypoczynku daj się wciągnąć w „urlopowy storytelling”. Stań się elementem fabuły, bohaterem swojej gry i nie myśl o wszystkim innym, co znajduje się poza „tu i teraz”.

Powrót do pracy

Aby powrót do pracy po udanych wakacjach nie okazał się dla nas szokiem, zwłaszcza z powodu zmiany organizacji doby, warto na kilka ostatnich dni urlopu wprowadzić zmiany. Zacznijmy wstawać wcześniej, dzięki czemu codzienna pobudka do pracy o 6.00 nie będzie dla nas udręką przez pierwszy tydzień po powrocie. Jeśli jednak mamy krótki urlop, to zdecydowanie polecamy lenistwo do ostatniej chwili – lepiej przejść po powrocie terapię szokową :-)

A teraz życzymy wszystkim miłego i atrakcyjnego wypoczynku!


Enterprise Gamification Sp. z o.o.

www.grywalizacja24.pl