Żona do męża:

  • Kochanie, przyszła wiosna, więc najwyższa pora na wiosenne porządki?
  • Masz rację Kochanie, jest taka piękna pogoda, słońce świeci, cieplutko, więc może zamiast sprzątać w domu, umyłabyś mój samochód, który stoi na parkingu?
  • ???

***

Kowalski do szefa:

  • Szefie, mamy wiosnę i żona strasznie mi marudzi, że powinienem wziąć dwa dni wolnego i pomóc jej posprzątać i odświeżyć całą chałupę?
  • W żadnym wypadku, Kowalski! Nie ma mowy o urlopie, chcę Cię codziennie widzieć w pracy od rana do wieczora!
  • Dzięki szefie, na Pana to zawsze można liczyć!

***

Sekretarka do dyrektora:

  • Szefie, dziś 21 marca, Wiosna przyszła!!!
  • A to na dziś byliśmy umówieni? Ok, niech wejdzie.

***

Pracownik wykręca numer do swojego kolegi z innego działu:

  • Słuchaj, dzisiaj mamy pierwszy dzień wiosny, czyli dzień wagarowicza. Mam pomysł, abyśmy dla żartu zgadali się z kilkoma osobami i zwinęli się z biura po lunchu! Co Ty na to?

Z drugiej strony odzywa się rozgniewany głos:

  • Wybrałeś chyba zły numer!!! Wiesz z kim rozmawiasz???!!!
  • Nie!?!
  • Z naczelnym dyrektorem, baranie!!!
  • A Ty wiesz z kim rozmawiasz?
  • Nie!!!
  • Uff, to dobrze :-)

***

 

HUMOR

Czekamy na kolejne Wasze dowcipy.

Piszcie do nas: grywalizacja@grywalizacja24.pl

www.grywalizacja24.pl