Ostatnio panikę w sieci wzbudziła informacja o wykryciu luki Heartbleed, która umożliwia hakerom niezauważone pozyskanie naszych haseł i danych. Jeszcze niedawno nie można było się przed nią bronić. Dziś okazuje się, że istnieją jednak pewne metody.

Po ponad dwóch tygodniach od ujawnienia zagrożenia wciąż nie potrafimy go zneutralizować.. Można jednak zminimalizować ryzyko ataku, choć jedyną naprawdę skuteczną metoda jest po prostu definitywne odcięcie się od sieci- dla większości z nas nie wchodzi w grę.

bezpieczeństwo w sieci

Po pierwsze, ważniejsze niż kiedykolwiek jest teraz ustawienie różnych haseł do różnych serwisów i usług, z których mamy zwyczaj korzystać. Wprawdzie to mało wygodne, bo wtedy mamy mnóstwo loginów do zapamiętania, ale nieco utrudnia hakerom dostanie się do naszych kont. Aby racjonalnie rozwiązać problem, zaleca się stworzenie sobie listy najistotniejszych witryn, na których przechowywane są nasze najważniejsze dane- finansowe, medyczne i inne tego typu. Do nich bezwzględnie trzeba ustawić różne hasła.

Warto przejrzeć też aplikacje z których na co dzień korzystamy i zmienić sposób korzystania z tych, które wysyłają nasze dane na zewnętrzne serwery, a pozostałe sprawdzić pod względem narażenia na atak przez Heartbleed. Część z nich możemy zabezpieczyć poprzez odpowiednie ustawienia przeglądarki. Istotne wydaje się też zrezygnowanie z managera haseł, przynajmniej dla tych witryn, które uznaliśmy za najważniejsze. Na koniec zmieniamy jednak wszystkie hasła.

Wygląda na to, że pozostaje nam czekać, aż administratorzy poradzą sobie z tym problemem. Warto jednak pamiętać, że w internecie nigdy nie możemy czuć się całkiem bezpiecznie – gdy rozwiążemy ten problem, z pewnością pojawi się kolejny.


Enterprise Gamification Sp. z o.o.


www.grywalizacja24.pl