Gdy grywalizacja wchodziła na zachodnie rynki, wielu wieszczyło jej szybki koniec jako chwilowego, przemijającego trendu. Pomylili się.

Gamifikacja wciąż odnosi ogromne sukcesy na całym świecie, w różnorodnych dziedzinach. Od programów lojalnościowych i szkoleniowych po niesienie pomocy i programy medyczne. Wynika to po prostu z tego, że? uwielbiamy grać. Możliwość zdobywania mistrzostwa (najlepiej jeszcze ?publicznie? ? tak, żeby inni widzieli) okazuje się doskonałym lekiem na nasze kompleksy i frustrację. Żeby brać udział w grywalizacji i czerpać z tego przyjemność, wcale nie musimy ostatecznie otrzymać dodatkowej premii w pracy czy awansu. Wystarczy zdobycie odpowiedniego statusu w środowisku, pochwalenie się osiągnięciami, nauczenia się czegoś przydatnego. To ogromna siła grywalizacji, która popycha ją na coraz to nowe pola.

grywalizacja na przyszłość

Kolejną zaletą grywalizacji jest zasadnicza prostota jej budowy. Pomijając bardzo skomplikowane projekty, większość z nich opiera się na kilku uniwersalnych, prostych zasadach stosunkowo łatwych do przeniesienia na dowolny grunt. Pochodząca w prostej linii z gier zasada informacji zwrotnej, możliwość śledzenia postępu i nagradzanie (niekoniecznie pojęte wprost) podejmowanych działań działają w grach od niepamiętnych czasów. Spisują się tez w grywalizacji, która znacznie uprościła wiele z nich i przeszczepiła na nowy, najczęściej biznesowy grunt.

Jednak w obliczu oszałamiającego sukcesu gamifikacji warto pamiętać o tym, że choć zgrywalizaować można wszystko, nie wszystko warto. I nie do wszystkiego stosują się te same zasady gamifikacji. Rozwiązanie grywaliacyjne, które sprawdzi się w call centre, może okazać się wielką katastrofą dla sieci restauracji. Zastosowanie grywalizacji z sukcesem wymaga myślenia i dobrego przygotowania. Czego innego przecież potrzebują klienci o których lojalność chcemy zawalczyć, a czego innego oczekują motywowani pracownicy.

Największą siła grywalizacji jest fakt, ż jej uczestnicy robią dokładnie to, czego od nich oczekujemy, ale są znacznie bardziej zadowoleni z faktu wykonywania tych czynności, ponieważ są na bieżąco nagradzani. Dotyczy to zarówno pracowników, jak i klientów, ale trzeba pamiętać, że na tym podobieństwa między tymi grupami się kończą. Klienci będą głównie zainteresowani zabawą i okazjami o kontekście finansowym, pracownicy ? niekoniecznie. Skuteczne rozpoznanie potrzeb i tego, co motywuje daną grupę ludzi jest kluczem do sukcesu (drugie miejsce odgrywa dobry pomysł). W pracy na przykład najlepiej motywują nas rzeczy takie jak: status w grupie, władza, dostęp do informacji i samodzielność. Jeśli grywalizacja będzie w stanie odpowiedzieć na te potrzeby, możemy liczyć na sukces.

A ponieważ ustalenie, co kogo motywuje dla wprawnych menagerów nie jest wielkim problemem, grywalizacja święci triumfy w większości branż, w których próbuje się ją implementować. I nic nie wskazuje na to, żeby miało się to w najbliższym czasie zmienić.


Enterprise Gamification Sp. z o.o.


www.grywalizacja24.pl