settlers - grywalizacja

rgbstock.com / i_m_nott

Przez lata pokutował stereotyp, że gry wideo bardziej ogłupiają niż edukują.

Przeprowadzone badania, publikowane raporty, a zwłaszcza rosnąca popularność grywalizacji, walczą z takim ich postrzeganiem. Większość z nas jednak nadal nie wie ile pożytku mogą przynosić gry.

Badania nad wpływem gier on-line na jednostkę prowadzi m. in. dr Constance Steinkuehler, wykładowca Uniwersytetu Winsonsin-Madison i ekspert ds. gier i edukacji w administracji Prezydenta USA. Z jej badań wynika, że dzięki grom ich uczestnicy nie tylko rozwijają nowe umiejętności, których wykształcenie było założone w grze, ale też zdobywają nową wiedzę, niespodziewaną dla projektujących daną grę i zaskakującą dla badaczy. Steinkuehler za przykład podaje zachowanie, gdy gracze chcą przechytrzyć system, wprowadzają statystyki czy analizują dane. Robią to, aby wygrać, ale przy okazji uczą się i ćwiczą zagadnienia typowo matematyczne.

 

Gry potrafią też zainteresować nauką

Kurt Squire, który również prowadzi zajęcia i bada zjawisko gier na Uniwersytecie Winsconsin, w swoich wykładach przytacza historie, gdy pracował w szkole podstawowej i przez to, że na zajęciach uczniowie grali, aby zrozumieć strategie wojskowości i budowania miast w średniowieczu, dzieci zaczęły czytać na ten temat (wcześniej ten temat nie był interesujący). Chciały posiadać jak największą wiedzę, bo je zaczęło to interesować.

Gry uczą tolerancji i zachowań społecznych

 

Zarówno Steinkuehler jak i Squire podkreślają, że w grach wszyscy są równi. Nie ma płci, rasy, czy wieku. Liczy się to, jak dobrym się jest. Dlatego też można wnioskować, że gry uczą tolerancji. Poprzez konieczność komunikowania się z innymi graczami uczą też zachowań społecznych. Steinkuehler w swoich badaniach dowodzi również, że gry są świetną metodą do walki z analfabetyzmem. Gracze piszą do siebie wiadomości, odbierają komunikaty systemowe, tworzą historie. Wynikiem takiej komunikacji jest umiejętność szybkiego czytania ze zrozumieniem, a czasami nawet zabawy słowne.

Gry doskonalą wiele kompetencji

 

Dzięki badaniom C. Shawn Green, okazuje się też, że gry, a zwłaszcza gry akcji, poprawiają zdolność do szybkiego reagowania, spostrzegawczość oraz przyspieszają procesy poznawcze. Oznacza to, że gracze szybciej się uczą i analizują rzeczywistość, prędzej zauważą pojawiający się obiekt i będą w stanie na niego zareagować, umiejętność bezcenna np. w prowadzeniu samochodu.

Przede wszystkim jednak gry uczą podejmowania decyzji i świadomości, że każdy ruch ma swoje konsekwencje. Gracze podejmują decyzje patrząc holistycznie, na całokształt zależności, po analizie dostępnych informacji na podstawie tego, czym dysponują i co wiedzą. Gra uczy więc myślenia problemowego i systemowego.

Steinkuehler zauważa jeszcze jeden niezwykły aspekt edukacyjny gier: gracze odkrywają swoją tożsamość. Szukanie odpowiedzi na to kim się jest stanowi chyba najlepszą naukę dla człowieka.

Cóż – pozwólmy sobie czasem na odrobinę growego szaleństwa :-)


Enterprise Gamification Sp. z o.o.

www.grywalizacja24.pl