Kontynuujemy cykl „3F” grywalizacji. Tym razem – o przyjaźni :)

Friends (przyjaciele, aspekt społeczny)

Człowiek jest istotą społeczną i poprzez pryzmat grup, z którymi wchodzi w interakcje, określa swoją pozycję w świecie, aspiracje, potrzeby i dążenia. Wszyscy bez przerwy rywalizujemy zarówno z bliskimi, jak i z zupełnie nieznanymi sobie osobami, starając się osiągnąć możliwie najwyższą pozycję w każdej z grup z którą się identyfikujemy. Kontekst społeczny jest kwestią niezwykle ważną, stąd też najwięcej frajdy daje nam współzawodnictwo z prawdziwymi ludźmi, nawet niekoniecznie spotykanymi twarzą w twarz.  Wolimy jednak, aby były to osoby w jakiś sposób nam znane (choćby bardzo powierzchownie), niż zupełnie przypadkowe, zmieniające się przy każdej rozgrywce. Takie zachowania doskonale nadają się do wykorzystania w gryfikacji procesów biznesowych. Muszą jedynie zostać odpowiednio ukierunkowane. Do sukcesu potrzebne jest wykształcenie i właściwe pokierowanie interakcji pomiędzy poszczególnymi jednostkami i grupami graczy.

Wprowadzenie mechanizmów grywalizacji działa na dwa sposoby: z jednej strony wykorzystuje ludzką skłonność do rywalizacji; z drugiej ? wzmacnia współdziałanie w grupie. Pracownicy lub klienci z chęcią będą rozwiązywać stawiane przed nimi zadania i wykonywać polecenia, jeśli jednym z efektów będzie budowanie statusu. Gromadzone w ten sposób przez nich punkty będą pomagać w osiąganiu coraz wyższej pozycji, co z kolei wiąże się ze zwiększaniem prestiżu. Współzawodnictwo grupowe prowadzi dodatkowo do pozytywnego punktowania teamworkingu, co pozwala na uniknięcie sytuacji, w której wszyscy tak dalece skupiają się budowaniu swojej indywidualnej pozycji w grze, że są gotowi do działania na szkodę innych graczy, a w efekcie również np. firmy.

przyjaźń w grywalizacji